Nasi producenci na świecie

Polski rynek oponiarski nie jest niestety niczym wielkim wobec światowych producentów. Oczywiście w dużym stopniu decydują o tym czasy PRL-u, wówczas nikt nie przywiązywał wagi do rozwoju technologii, niestety przestarzały sprzęt, kilka nieudanych lub celowo nieudanych prywatyzacji zniszczyło kilka fabryk, dla których produkcja ogumienia do różnego rodzaju pojazdów było podstawa działalności. I teraz w Polsce mamy praktycznie tylko Dębicę, tylko ten producent może poszczycić się znaczącą pozycją na rynku. Z tym że tylko na rynku polskim, bowiem tutaj dochodzi pewne przywiązanie do marki u starszych klientów. Jak również niskie ceny, bowiem Dębica ma tę przewagę nad innymi producentami, że nie trzeba sprowadzać tych opon zza morza. W innych przypadkach niestety mówimy o wyższych cenach, ale też nie ma się co okłamywać, takie firmy jak Pirelli, Bridgestone, Michelin, Dunlop czy tez Continental mają w swojej ofercie o wiele ciekawsze produkty. Akie, które cieszą bez wątpienia nie tylko oko, ale również samochody. Są nie tylko trwałe, ale również bezpieczne, mają wpływ na doskonałą ekonomię w świecie motoryzacji. Są to opony lepsze od tych, jakie dzisiaj oferuje Dębica.Dodatkowo możemy jeszcze powiedzieć o tym, że w strefie ekonomicznej pod Stargardem Szczecińskim wybudowano dużą fabrykę japońskiego Bridgestone’a. Wydawało się, że dzięki temu opony tej firmy staną się tańsze w imię produkcji w naszym kraju. Ale jak się szybko okazało, były to nadzieje płonne. Wciąż są drogie i nie zanosi się, by to miało się w jakikolwiek sposób zmienić.