Moja babcia się nie zna

Świat się nam zmienia. W każdej dziedzinie życia widzimy kolosalne przemiany. Starsi ludzie już nie nadążają za tymi wszystkimi przemianami. Dzisiaj obsługa nowoczesnych telefonów komórkowych w wielu przypadkach jest nie lada szukają nawet wobec ludzi młodych, kiedy więc mówimy o babci lub dziadku, to mamy najczęściej na myśli totalne zacofanie i brak wiedzy w tym temacie. Ma się to również wiele do samej motoryzacji, bo przecież wiemy doskonale o tym, że babcia na temat współczesnej opony do auta wie tyle samo, co i o samym internecie i programowaniu serwisów internetowych. Lepiej jest nie ryzykować i nie pozostawiając samochodów naszym dziadkom. Jeśli widzimy, że nasi protoplaści jeżdżą starymi autami i mają na kołach łyse opony, to lepiej pomyślmy w imieniu tychże dziadków i postaramy się o wymianę ogumienia, wszystko z myślą o bezpieczeństwie, bo kiedy opona pęka, to nawet niewielka prędkość może stać się ogromnym zagrożeniem.Nie pytajmy babci, co wie na temat opony samochodowej. To byłaby dziwna rozmowa i zapewne byłoby to zaiste nudnym przedsięwzięciem. Lepiej jest więc pomyśleć o tym, by zapewnić we własnym zakresie pomoc w sprawie auta. Albo w ogóle namówić dziadka i babcię do tego, by zrezygnowali z jazdy samochodem. To bowiem może się dla nich okazać wybitnie niebezpieczne. I nie tylko przez wzgląd na stare opony lub niewiedzę w kwestii nowoczesnej motoryzacji. Po prostu starsi ludzie za kierownicą to już trochę ryzyko, że starcza niedołężność sprawi na drodze spory kłopot.